Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Dziury w drogach zmorą Brytyjczyków

Według opinii publicznej 168 mln funtów wydaje się trywialną sumą przeznaczoną na naprawę dróg. Wszystko, dlatego, że podatek drogowy w Wielkiej Brytanii w ostatnim czasie poszedł w górę, i solidarnie wynosi 40-50 mld funtów rocznie. W związku z tym, powinno się wygospodarować znacznie większą ilość środków finansowych na utrzymanie dróg w dobrej kondycji.

Zeszłoroczna zima na Wyspach Brytyjskich, która okazała się być najmokrzejsza w historii dała ostro się we znaki nie tylko jej mieszkańcom, ale także przyczyniła się do pogorszenia wyglądu kraju. Chodzi o nawierzchnie dróg. Jednak na ratunek spieszy brytyjski rząd, który oferuje dofinansowanie na poprawę ich kondycji.

Patrick McLoughlin sekretarz stanu Wielkiej Brytanii ds. transportu ogłosi, że 168 mln funtów zostanie przeznaczonych na popsute brytyjskie drogi. Ubytki w nawierzchni drogi są zmorą wielu kierowców, nadszedł czas, aby to przerwać. Brytyjski rząd obiecuje, że do marca przyszłego roku zostanie naprawionych ponad 3 mln wybojów. Dofinansowanie będzie podzielone pomiędzy 148 radami miejskimi, które wcześniej o to aplikowały. Większą zasądzoną kwotę pieniędzy otrzymają tak zwane „wzorowe” rady miasta, które w ostatnim czasie zainwestowały w nową technologie, maszyny specjalistyczne czy załogę, by stawić czoło milionom dziur nękających brytyjskie drogi.

Hrabstwo Northamptonshire, znajduje się wśród rad miejskich, które dostanie dodatkowo więcej środków finansowych – łącznie 3,3 mln funtów z tytułu stworzenia systemu śledzenia napraw dziur w nawierzchni w czasie rzeczywistym, pozwalającym tym samym wdrożyć zespół i koordynować pracę bardziej efektywnie. Hrabstwo Hampshire, w którym nowy sprzęt do naprawiania „niedogodności” na drogach, może być również wykorzystany do sypania solą pokrytych lodem dróg, dostanie 6,6 mln funtów, a hrabstwo Lancashire 4,9 mln funtów. Londyn dostanie 10 mln funtów, które musza zostać wykorzystane na naprawę dotychczasowych i potencjalnych uszkodzeń. W ubiegłym roku przynajmniej 40 tys. kierowców domagało się rekompensaty ze strony rad miejskich za szkody wywołane przez zły stan nawierzchni, sugerują analizy przeprowadzone przez The Telegraph. Liczba kierowców uzyskująca odszkodowanie od władz lokalnych znacznie wzrosła w zeszłym roku w wyniku długotrwałych niedogodnych warunków pogodowych, a co za tym idzie odwleczonych napraw dróg. McLoughlin przyznaje, że słaba kondycja nawierzchni dróg jest zmorą wielu Brytyjczyków, a ogłoszone fundusze mają być ważnym krokiem w celu wyciągnięcia mieszkańców UK z przysłowiowej dziury. Jest to jedna część z długoterminowego rządowego planu gospodarczego, by przyśpieszyć i polepszyć standardy kraju. Budowanie, naprawianie i odnawianie kluczowej infrastruktury Wielkiej Brytanii, zapewni przyszły rozwój i dobrą koniunkturę państwa.

Według opinii publicznej 168 mln funtów wydaje się trywialną sumą przeznaczoną na naprawę dróg. Wszystko, dlatego, że podatek drogowy w Wielkiej Brytanii w ostatnim czasie poszedł w górę, i solidarnie wynosi 40-50 mld funtów rocznie. W związku z tym, powinno się wygospodarować znacznie większą ilość środków finansowych na utrzymanie dróg w dobrej kondycji. Miejmy nadzieje, że skończy się niedola zniesmaczonych Brytyjczyków.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 22.06.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera