Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Niepodległa Szkocja – cena wolności

Niewątpliwy jest fakt, że trzeba wyznaczyć cenę niepodległej Szkocji, tak, aby elektorat podjął uzasadniony wybór we wrześniowym referendum. Na dzień dzisiejszy na portalach i w prasie napotkać można wiele wzmianek o stracie dla Szkocji, gdy ta stanie się niezależnym państwem. Jednak znajdą się głosy przemawiające za tym, że Szkocja świetnie poradzi sobie, jako odrębne państwo.

Niezależność Szkocji obciąży każdą szkocką rodzinę dodatkowo, o co najmniej 600 funtów w podatkach, gdyż utworzenie nowych instytucji będzie kosztowało blisko 1,5 mld funtów, zdaniem rządu brytyjskiego. Urzędnicy państwowi twierdzą, że potrzeba będzie powołać 180 nowych organów publicznych w tym Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencję Wywiadu, Biuro ds. Konkurencji i Rynków (ang. Competition and Markets Auhority – CMA); zintegrowaną szkocką siedzibę sił zbrojnych; biuro paszportowe oraz Agencję Rejestracji Pojazdów i Kierowców (ang. Driver and Vehicle Licensing Agency – DVLA). Ministrowie w tym naczelny sekretarz skarbu Danny Alexander, oskarżają kampanie walczące o niezależność Szkocji o ukrywanie prawdziwych kosztów związanych z odłamem wszczynając w konsekwencji zagorzałą kłótnię ze szkockim premierem Alexem Salmondem.

Danny Alexander utrzymuje, że rząd szkocki stara się opuścić Wielką Brytanię, lecz nie ujawnia ile będzie kosztowało niezależność Szkocji. Jako część Wielkiej Brytanii, Szkocja uzyskuje korzyści z ramienia mocnego i stabilnego systemu podatkowego oraz zasiłkowego. Analizy skupiają się na badaniu przeprowadzonym przez profesora Roberta Younga z Uniwersytetu Western Ontario w Kanadzie, który oszacował, że założenie państwa Quebec kosztowałoby 1 proc. PKB. W przypadku Szkocji 1 proc. PKB wynosiłby 600 funtów na każde gospodarstwo domowe. Odrębne analizy przeprowadzone przez Institute for Government oraz London School of Economics wskazują, że stworzenie nowej polityki rządu będzie kosztować około 1 mln funtów. Według szkockiego White Paper, czyli „przewodnika do niepodległości” około 300 organów państwowych obecnie reprezentuje Szkocje w UK. Większość infrastruktury potrzebnej dla niezależnego państwa obecnie istnieje, a szkoccy podatnicy płacą sprawiedliwą część za wszelkie usługi. Szkocja ma również „odziedziczyć” część wspólnych aktyw o łącznej wartości 1,3 bilionów funtów.

Rzecznik ds. finansów Scottish Conservative Gavin Brown powiedział: „przejrzyjcie dyskredytowany dokument szkockiego rządu “White Paper”, a będziecie szukać na próżno jakichkolwiek kosztów związanych z ustanowieniem niezależnej Szkocji”. To kolejna kwestia, która po prostu nie została rozłożona na czynniki pierwsze przez nacjonalistów. Mieszkańcy Szkocji mają pełne prawo wiedzieć jak wysokie są koszty niepodległości zanim oddadzą głos. Jednak prawda jest taka, że premier Szkocji Alex Salmond jest tak obsesyjny względem separacji, i w związku z tym nie będzie zajmował się towarzyszącym faktom i kosztom. Skarb Państwa jest albo winny przerażającemu błędowi albo jest to celowa próba oszustwa, tak czy inaczej sprawia to, że założenia Skarbu Państwa w związku z finansami niezależnej Szkocji są pozostawione bez strzępu wiarygodności, uważa Salmond.

W ostatnim czasie temat szkockiej suwerenności, oraz kosztów z nią związanych poruszany jest coraz częściej. Jednak, jak dotąd nie ma rozsądnego bilansu zysków i strat całego przedsięwzięcia. Jedno jest pewne, że Szkocja stanowi ważną część UE, a w momencie stania się niezależnym państwem będzie w końcu mogła wypowiadać się w swoich kwestiach takich jak gospodarka rolna czy wodna.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 28.05.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera