Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Brytyjczycy produkują u siebie

Produkcja wraca do Wielkiej Brytanii, ponieważ przewaga kosztów produkcji w Chinach jest coraz mniejsza. Oprócz kosztów widoczna jest znaczna poprawa technologii na Wyspach.

Wielka Brytania może poszczycić się nowatorską technologią w sferze produkcji towarów. Wielka Brytania wzoruje się na innych krajach Wschodniej Europy, które stopniowo przywracają produkcje w ojczyźnie, kończąc współpracę na przykład z odległymi Chinami.    

Według EEF w ciągu ostatnich trzech lat jedna na sześć firm zdecydowała się przywrócić produkcję przemysłową w Wielkiej Brytanii. W porównaniu do 2009 roku, kiedy to jedna na siedem firm przeniosła się z produkcją na Wyspy. Okazuje się, że ten trend ma być kontynuowany przez inne przedsiębiorstwa w najbliższych latach. Producenci przenoszą produkcję z powrotem do Wielkiej Brytanii w coraz szybszym tempie, przyciągają ich brytyjskie techniczne korzyści oraz zmniejszająca się przewaga kosztów w krajach azjatyckich.  

Dyrektor generalny EEF Terry Scuole przyznał, że przywrócenie produkcji na Wyspach jest stopniowe, 5 na sześć firm decyduje się na produkcje zagraniczną, pomimo tego przywrócenie produkcji w kraju wciąż jest zachęcające. Około 40% przedsiębiorstw, które przywróciły produkcję w kraju doświadczyły wzrostu obrotu finansowego. Jedynie 3% firm zgłosiło spadek obrotu finansowego. Natomiast około 60% firm potwierdziło umiarkowany wzrost zysków i poziomu zatrudnienia.
 
Badanie, przeprowadzone wspólnie z kancelarią adwokacką Squire Sanders, dowodzą, że 6% przedsiębiorstw ma w planach przywrócić produkcję w Wielkiej Brytanii w ciągu kolejny trzech lat. Główny powód stanowi poprawa jakości produktów, a także oczywiście szybkość dostawy i związane z nią koszty.

Ekonomistka Lee Hopley z EEF przyznaje, że chociaż różnica wynagrodzeń w Wielkiej Brytanii i Chinach jest wciąż ogromna powoli się zmniejsza, a całkowita przewaga kosztów operacji produkcyjnych (w tym transport i logistyka) w Chinach jest zbliżona do kosztów produkcji na Wyspach. Hopley otwarcie mówi, że jest wciąż wiele obszarów, w których istnieją obawy w kwestii przywrócenia produkcji w kraju, chodzi między innymi o wysokie koszty energii, na które narażeni są brytyjscy producenci oraz postrzegany niedobór wykwalifikowanych pracowników.
 
Trzeba przyznać, że zawsze będzie istniał dwukierunkowy transport. Jednak potrzeba bycia bliżej klientów, posiadanie większej kontroli, nad jakością, ciągły spadek niskich kosztów pracy w niektórych krajach konkurencyjnych oznacza, że w większości przypadków wszystkie te czynniki składają się na coraz „zdrowszą i rozsądniejszą” drogę do produkcji właśnie w ojczyźnie.
   
Sekretarz ds. działalności gospodarczej Vince Cable przyznaje, że rząd Wielkiej Brytanii jest w stanie zrobić znacznie więcej, aby odbudować sprawność brytyjskiej produkcji przemysłowej, z której będzie płynąć między innymi korzyść w postaci nowych miejsc pracy.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

 
 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera