Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Imigranci szukają stałej pracy

Niedobór pracowników z zagranicy w 2007 i 2008 spowodował, że plony nie  zostały zebrane. Od tego czasu, Program Pracy Sezonowej w Rolnictwie, który zaopatruje około jedną trzecią sektora tymczasowej siły roboczej został otwarty jedynie dla Rumunów i Bułgarów. Jednakże pod koniec  2013 roku, obywatele z tych dwóch państw otrzymają wstęp na rynek pracy w krajach całej Unii Europejskiej.

Znalezienie lokalnych pracowników to ciężki orzech do zgryzienia, Brytyjczycy nie są zainteresowani zbieraniem owoców, odstrasza ich wczesne wstawanie, pogoda oraz wysiłek jaki trzeba włożyć pracując w tej dziedzinie. Szukają oni stałej pracy. Dla obcokrajowców takie warunki pracy nie stanowią raczej przeszkody w jej rozpoczęciu. Wszystko jednak może się zmienić, gdyż z końcem 2013 roku Program Pracy Sezonowej w Rolnictwie (ang. Seasonal Agricultural Workers Scheme; Saws), który pozwala pracownikom z Rumunii i Bułgarii pracować w Wielkiej Brytanii w sektorze rolnictwa przez okres nie dłuższy niż sześć miesięcy ma zostać zakończony. Zwiastuje to złe wieści dla 95% hodowców. W hrabstwie Kent gospodarstwa sadownicze specjalizujące się w produkcji jabłek potwierdzają, że strata osób ze wschodnich krajów europejskich zatrudnionych sezonowo przy zbiorach owoców przyczyni się do wzrostu cen owoców i osłabi tą gałąź przemysłu.

Nie jest to wyolbrzymiona obawa. Niedobór pracowników z zagranicy w 2007 i 2008 spowodował, że plony nie  zostały zebrane. Od tego czasu, Program Pracy Sezonowej w Rolnictwie, który zaopatruje około jedną trzecią sektora tymczasowej siły roboczej został otwarty jedynie dla Rumunów i Bułgarów. Jednakże pod koniec  2013 roku, obywatele z tych dwóch państw otrzymają wstęp na rynek pracy w krajach całej Unii Europejskiej. Rosną obawy, że większość z 21,500 tys. osób w programie Saws – który został ustanowiony, gdy nastąpiła likwidacja „żelaznej kurtyny”, aby pomóc rodzinom polskich i czeskich serwisantów, którzy nie mogli sobie pozwolić na powrót do domu – będą szukać stałego miejsca zatrudnienia, aniżeli pracy sezonowej.
 
Powstanie Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (ang. United Kingdom Independence Party, UKIP) w 1993 ma nieoczekiwany wpływ na brytyjską wieś. Sadownicy i farmerzy obawiają się, że sukces politycznych dorobkiewiczów odstraszy imigrantów, i w konsekwencji doprowadzi, że będzie ich brakować na brytyjskich polach uprawnych.
    
W sadzie Brooks’a 130 akrów zajmują owoce. Bez pracowników z zagranicy, będzie on zmuszony zredukować produkcję. Inni sadownicy są w podobnej sytuacji, według National Farmers' Union - Związku Zawodowego Rolników (w Wielkiej Brytanii) wszyscy z nich obawiają się, że nie będą mieli siły roboczej.

Brooks rozważa czy faktycznie przyjedzie wiele osób do Wielkiej Brytanii w momencie zniesienia restrykcji, bo przecież Rumunia i Bułgaria jest bliżej dobrze prosperujących Niemiec. Z tego powodu National Farmers' Union ostrzega, że znalezienie następcy programu Saws będzie trudne, i z pewnością utrudni to rozwój brytyjskiego przemysłu ogrodniczego o wartości 3,1 miliardów funtów. Obawy National Farmers' Union są spowodowane kalkulacją  rządowego Migration Advisory Committee (Mac), który ostrzegł, że niedobór pracowników sezonowych doprowadzi do podwyżki cen rynkowych, która będzie wahać się od 10% do 15%.

Wzrost cen żywności nie należy jednak do największych obaw sadowników. Brooks jest przekonany, że supermarkety będą szukać źródeł u zagranicznych sadowników, niż ryzykować podnoszenie cen krajowych produktów. Kraje takie jak Polska czy Francja, a nawet Stany Zjednoczone będą beneficjentami. W tym scenariuszu, na przykład, hodowla sałaty we wschodniej Anglii podupadnie, i przejdzie w ręce Węgier, a wiele innych ogrodniczych sukcesów będzie zmierzać w drugą stronę.
 
National Farmers' Union wysunął wstępne sugestie, aby zatrudniać byłych więźniów, oraz pójść śladami Hiszpanii i pozwalać osobom otrzymującym zasiłki pracować bez ryzyka straty świadczeń. Jest nadzieja, że otwarcie granic dla nowych krajów Unii Europejskiej, takich jak Chorwacja, wypełni zapotrzebowanie siły roboczej,  jednak z drugiej strony  jest to przecież małe państwo z populacją wynoszącą 4,4 milionów, i stosunkowo dobrze prosperujące. Migration Advisory Committee sugeruje, aby ostatecznie rząd brytyjski pozwolił na przybycie pracowników z krajów nie należących do Unii Europejskiej, takich jak Rosja czy Ukraina. Jednak że, pomysł spotkał się z dezaprobatą, gdyż głównym zadaniem jest to, aby pracodawcy zatrudniali rezydentów.

Rząd brytyjski musi podjąć sprawne działania, aby zachęcić Brytyjczyków bądź imigrantów do pracy sezonowej w sektorze rolnictwa, aby chociaż po części był on wizytówką państwa.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2400 

Do W. Brytanii5.2790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera