Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Antyreklama Wielkiej Brytanii - Nie spodoba Wam się na Wyspach

Już za rok zostaną otwarte granice na rynku pracy w Wielkiej Brytanii dla obywateli Rumunii i Bułgarii. Nałożone 8 lat temu restrykcje dotyczące zatrudnienia Rumunów i Bułgarów na Wyspach Brytyjskich mają zostać zniesione 31 grudnia 2013 roku, w tym czasie Wielka Brytania otworzy swoje pośrednictwa pracy Jobcentres oraz Urzędy ds. Zasiłków.  Szacuje się, że 70 tysięcy Bułgarów i Rumunów przybędzie na Wyspy w ciągu 5 lat.

O Wielkiej Brytanii mówi się, że panuje tam sprawiedliwość i szacunek dla obcokrajowców, można uznać ten fakt za jedną z przyczyn dla których staje się ona państwem w którym życie wydaje się łatwiejsze. Jednak UK to nie kraina mlekiem i miodem płynąca, jak w każdym miejscu na ziemi trwa tu nieustanna walka o byt. Na dzień dzisiejszy znalezienie pracy na Wyspach Brytyjskich może graniczyć z cudem, a konkurencja nieustannie rośnie. Już za rok zostaną otwarte granice na rynku pracy w Wielkiej Brytanii dla obywateli Rumunii i Bułgarii. Nałożone 8 lat temu restrykcje dotyczące zatrudnienia Rumunów i Bułgarów na Wyspach Brytyjskich mają zostać zniesione 31 grudnia 2013 roku, w tym czasie Wielka Brytania otworzy swoje pośrednictwa pracy Jobcentres oraz Urzędy ds. Zasiłków.  Szacuje się, że 70 tysięcy Bułgarów i Rumunów przybędzie na Wyspy w ciągu 5 lat. Zbliżający się czas zniesienia tymczasowej restrykcji coraz bardziej złości rząd brytyjski oraz obywateli. Do jakiego stopnia są w stanie posunąć się, aby nakłonić obcokrajowców do trzymania się z dala od ich kraju?  

Badania przeprowadzone w tych dwóch najbiedniejszych państwach Unii Europejskiej pokazują, iż tysiące obywateli z pośród 29 milionowej populacji czeka na szanse dostania się na Wyspy Brytyjskie. Jedna z agencji pracy w Bukareszcie ujawniła, iż zarejestrowała tysiące obywateli do pracy w Wielkiej Brytanii od 2014 roku, lista osób oczekujących jest tak długa, że agencja nie przyjmuje już zgłoszeń. Na tę wiadomość, rumuńska pani reporter podszyła się za osobę szukając pracy z wykształceniem wyższym,  udała się do pośrednictwa pracy Albatross Travel i Blue Mountain Recruitment, jednak  została odprawiona z kwitkiem, gdyż rzeczywiście liczba aplikantów jest zbyt wysoka. Rzekomo bezrobotna pani redaktor dowiedziała się, iż prawdopodobnie szanse zatrudnienia na Wyspach będą większe jeśli pojawi się w pośrednictwie w późniejszym czasie.  

Posłowie rządzącej Partii Konserwatywnej z prawego skrzydła planują nakłonić Davida Camerona aby ten wstrzymał masową imigrację obywateli Rumuni i Bułgarii. Będą oni domagać się podjęcia radykalnych kroków, i nie przywiązują uwagi, że takie podejście może wywołać kłótnię z Komisją Europejską. Posłowie rozważają plan, który ma zniechęcić Rumunów i Bułgarów do przyjazdu do Wielkiej Brytanii. W obu państwach mają zostać przeprowadzone kampanie reklamowe mówiące o złej pogodzie na Wyspach oraz braku pracy.

Nie ma żadnych wątpliwości, iż w wyjątkowych sytuacjach Wielkiej Brytanii przysługuje prawo aby wstrzymać planowany proces imigracji z krajów Unii Europejskiej, na przykład, jeśli potrafi ona przekonać Komisję Europejską, że kraj przeżywa kryzys gospodarczy.  Kilka rządów europejskich wprowadziło kontrole tymczasowej imigracji kiedy to Polska i Czechy zostały członkami Unii Europejskiej, a wszystko aby zatrzymać napływ pracowników.

Jest wiele obaw, które mogą wpłynąć negatywnie na rozwój gospodarczy. Gdy imigranci rozpoczną karierę zawodową, będą również upoważnieni do zasiłków związanych z przychodem, staną się one zdecydowanie pokaźniejsze aniżeli te, które mogli by otrzymać w ich krajach ojczystych. Jednak z drugiej strony nie będzie tak kolorowo jak może się wydawać,  otóż imigranci będą zmagać się z  pewnymi restrykcjami, na przykład, będą deportowani  po trzech miesiącach jeśli nie znajdą pracy. Ponadto mówi się, że każdy obywatel Rumuni i Bułgarii będzie musiał udowodnić, że jest w stanie sam się utrzymać przez co najmniej 6 miesięcy.

 Wielka Brytania kojarzy się z ostoją dla obywateli biedniejszych krajów, którzy mogą zarobić kilkakrotnie razy więcej aniżeli w ich krajach ojczystych. Jednak czy marzenia Rumunów i Bułgarów się ziszczą? A nawet jeśli tak, to czy rzeczywiście spotkają się z przyjaźnie nastawionymi do nich Brytyjczykami, którzy sami żyją pod znakiem zapytania z powodu bezrobocia, a w tej sytuacji przybysze przecież będą stanowić zagrożenie. Z przykrością można stwierdzić, iż czeka ich wielkie rozczarowanie.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera